Słucham się Guru – podsumowanie stycznia 2018

W Nowy Rok wszedłem w sumie bez żadnego specjalnego postanowienia. Nadal będę wcinał mięso oraz gluten, pewnie nie zacznę uczyć się kolejnego języka obcego, raczej nie wykupię dostępu do Netflixa, a do teatru będę śmigał sporadycznie. Za to mam jeden nadrzędny cel, który mam zamiar zrealizować na wiosnę. Mam na myśli uporanie się z tym, […]

XXXV Bieg Chomiczówki – relacja

Pierwszy start w 2018 roku, pierwsza życiówka. Jeszcze na dobre nie rozkręciłem się treningami, a uzyskałem wynik, który jest dla mnie bardzo dobrą zapowiedzią zbliżającego się sezonu. A miałem w ogóle nie wziąć udziału w XXXV Biegu Chomiczówki! Siedziałem w pracy, robiłem coś tam (a może nawet i niczym się nie zajmowałem poza liczeniem kasetonów […]

Do you like like 4 like?

Lubię oglądać seriale. Dobre seriale. Takie, które skłaniają do myślenia i nie opowiadają typowych historii, ewentualnie przedstawiających utopijną wizję na przykład rodziny, w której z patosem w głosie podczas śniadania w dzień powszedni mówi się „poproszę cukier” przy akompaniamencie dramatycznej muzyki. Po pierwsze – w którym domu dekoruje się stół do codziennego śniadania? Wydaje mi […]

„Biegiem przez życie” – recenzja książki

Przeczytałem biblię, biegową biblię. Jerzy Skarżyński stworzył coś, co każdy biegacz powinien przeczytać od deski do deski, a potem często do tego wracać. Zarówno ten aspirujący do łamania 35 minut na 10km, jak i początkujący usatysfakcjonowany zmieszczeniem się w godzinie na tym samym dystansie. Niedawno na ekranach kin pojawił się ósmy epizod „Gwiezdnych Wojen”. Jaki […]

Przygotowania do nowego sezonu ruszyły pełną parą! – podsumowanie grudnia 2017

Jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Żeby tylko ścięgno Achillesa w prawej nodze przestało mnie boleć i będzie wręcz cudownie. Ogromnie się cieszę, że w końcu rozpocząłem okres przygotowań do kolejnego biegowego sezonu! Z tygodnia na tydzień zwiększam kilometraż. Chociaż nie przełknąłem jeszcze pięćdziesiątki tygodniowo jak co poniektórzy pięćdziesiątkę co piątek na rozpęd, to nieśmiało zaczynam […]