Choroby zapalne jelit i motywacja. Skąd czerpać energię?

skad czerpac energie

Choroby zapalne jelit często łączą się z osłabieniem motywacji. Gdzie znaleźć siłę w chwilach kryzysu? Czym odwrócić swoją uwagę od zaostrzenia? Czy wtedy motywacja zawsze musi być na niskim poziomie? Wszystko zaczyna się w naszych głowach – oklepane bardziej niż schabowy tłuczkiem w niedzielę, czyż nie? Jednakże, co zostało potwierdzone u wielu chorych, odpowiednie podejście […]

4F Piątka Praska 2018 – relacja

biegam i plone

17:55 na 5km kilometrów i 39. miejsce open na nieco ponad 2500 biegnących to całkiem niezły wynik. Biorąc pod uwagę, że jeszcze zostały mi tylko cztery tygodnie do głównego startu jesieni, ostatni sprawdzian przed biciem życiówki uznaję za udany. Miałem pobiec poniżej 18 minut i cel zrealizowałem. Na mecie czułem, że tego dnia nie wycisnąłbym […]

Podsumowanie sierpnia 2018 – w rytmie urlopu

Adam Kszczot Mistrz Europy

Kuuurde blaszka! Intensywny urlop potrafi pokrzyżować plany treningowe! Malowanie plus wyjazd do Berlina nieco poluzowały moje dreptanie na początku minionego miesiąca. Niemniej jednak, jestem dobrej myśli przed Biegiem na Piątkę, który odbędzie się 30 września. Ale od początku. Po raz pierwszy w życiu wziąłem urlop tak jak prawdziwy Janusz Zdzisław Andrzej Kowalski. BO REMONT 😀 […]

Czego uczy choroba?

Wyszukiwanie pozytywnych aspektów w przechodzeniu przez chroniczną chorobę może przypominać szukanie pierścionka z diamentem w toi toiu użytkowanym przez trzy dni z rzędu podczas festiwalu. Nikła szansa na sukces poprzedzona iście desperackim wyczynem. Jednakże, jeśli nie istnieje żaden inny wybór (bo akurat w przypadku wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i choroby Leśniowskiego-Crohna go nie ma), to […]

Podsumowanie lipca 2018 – dajta mnie ten Bieg na Piątkę!

bieg powstania warszawskiego poczestunek

Oh yeah – po kwietniowym zaostrzeniu wzjg nie ma śladu. Dzięki temu mogę trenować bez przeszkód, a co za tym idzie, osiągać niezłe wyniki podczas startów. 28. Bieg Powstania Warszawskiego to potwierdził. Czy macie czasem takie starty, od których nie oczekujecie zbyt wiele, startujecie dla funu, ale z drugiej strony troszkę dociskacie pedał gazu, bo […]

Dlaczego biegam?

Dzisiaj odpowiem Wam na jedno z najbardziej sztampowych pytań, jakie może paść w stronę biegacza. Ale jeszcze nikt mi go nie zdążył zadać, więc wychodzę na przeciw, haha. Powodów, dla których amatorsko trenuję bieganie jest kilka. Sądzę, że Was zaciekawią. Nie, nie widzę w swoim bieganiu waloru metafizycznego. Często się słyszy, że „w trakcie treningów […]

Podsumowanie czerwca 2018 – dyscyplina na minus, zdrowie na plus

W ubiegłym miesiącu byłem przykładem, w jaki sposób nie gospodarować czasem. Nawet nie odczuwam wyrzutów sumienia z tego powodu. Najwidoczniej potrzebowałem spuszczenia ze smyczy i swobodnego dreptania bez jakichkolwiek wytycznych. Pytanie za 10 punktów. Jakim terminem określić treningi Piotrusia w czerwcu 2018 roku? Rollercoaster Sinusoida Góra-dół-góra-dół Cóż… W minionym miesiącu nie potrafiłem ustabilizować treningów, biegać […]

Podsumowanie kwietnia i maja – poleżałem sobie

Słyszycie? Nie? Wsłuchajcie się uważnie, proszę. Tak piszczy bieda. Biednie wyglądał mój dzienniczek treningowy w dwóch ostatnich miesiącach. Jednakże jestem na dobrej drodze do poprawy z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, gorzej chyba się nie da 😀 Po drugie, z moim zdrowiem coraz lepiej. Jakieś dwa miesiące temu wspominałem, że moje wrzodziejące zapalenie jelita […]