Drugie urodziny Obiegówki!

Baaardzo się cieszę, że nadeszła chwila, kiedy mijają dwa lata prowadzenia przeze mnie tego bloga. Z tej okazji, prezentuję Wam nowy layout, a także parę innych nowinek, które wzbogacą Obiegówkę! A także zamierzam bardziej otwarcie opowiadać o pewnej dość osobistej sprawie. Nie traktuję Obiegówki jako miejsca, które przysporzy mi zarobek lub sponsorów. Odszedłem od tego. […]

Do you like like 4 like?

Lubię oglądać seriale. Dobre seriale. Takie, które skłaniają do myślenia i nie opowiadają typowych historii, ewentualnie przedstawiających utopijną wizję na przykład rodziny, w której z patosem w głosie podczas śniadania w dzień powszedni mówi się „poproszę cukier” przy akompaniamencie dramatycznej muzyki. Po pierwsze – w którym domu dekoruje się stół do codziennego śniadania? Wydaje mi […]

Czego nauczyłem się na Islandii

Siema! Niedawno wróciłem z podróży życia. Trwała zaledwie kilka dni, ale spędziłem je bardzo intensywnie. Trafiłem na Islandię. Czego się tam nauczyłem? Zapraszam do przeczytania wpisu okraszonego porcją kozackich (przyznaję nieskromnie, ale szczerze 😀 ) zdjęć! 1. Jest drogo. Bardzo drogo. Przykład? Bilet normalny na nieco ponad godzinę jazdy autobusem w Reykiaviku, stolicy Islandii, kosztuje […]

Udało ci się? Nie, zrobiłeś to!

Umniejszanie swoich zasług, zrzucanie odpowiedzialności na otaczający świat, wiara w zrządzenie losu, złowieszcze fatum i zapisane w księgach dziejów świata przeznaczenie – często się z tym spotykacie? Człowiek ma w sobie jakiś moduł, który odpowiada za myślenie typu „jestem piórkiem, a jak wiatr zawieje, tak zostanie pokierowane moje życie”. Nic nie zależy ode mnie, jak […]

Pułapki perfekcjonizmu i mocnej psychiki

Lubiłem szczycić się tym, że mam mocną psychę. Nie powiem, przydaje się w życiu. Jeśli miałem wybierać, co mieć twardego, serce czy dupę, wolałem to drugie. Jednakże paradoksalnie moja żelazna psychika uniemożliwiała czerpanie maksymalnej satysfakcji z sukcesów, które były osiągnięte dzięki niej. Dlaczego? To dość proste. Wpadłem w pułapkę perfuckcjonizmu. Poprawiłem życiówkę na jakimś dystansie? […]

Fśśt cz. 2 – czyli zwolnij człowieku, slow life mode on

Ponad rok temu wylałem na klawiaturę przemyślenia dotyczące ciągłego gonienia za pozornym rozwojem osobistym. Ostatnie wydarzenia z mojego życia jeszcze bardziej skłaniają mnie ku stwierdzeniu, że są rzeczy ważniejsze niż ciągły pęd za robieniem czegokolwiek, byle tylko nie stać w miejscu. Byle tylko być w ruchu. Robić, ale nieważne co. Ważne, żeby nie leżeć na […]

Panowie, do roboty! Jesteśmy w dupie

Zastanawia mnie, dlaczego od lat 70. ubiegłego wieku nasi długodystansowcy nie są w stanie pobić rekordu Polski w biegach na 3000m z przeszkodami, 5000m oraz 10000m. Z całym szacunkiem dla osiągnięć Bronisława Malinowskiego oraz Jerzego Kowola, ich wyniki muszą być w końcu wymazane przez szybszych zawodników. Człowiek wynalazł koło, maszynę parową, buty do biegania (kolce […]

Czego nauczyłem się w Pradze

W poniedziałkowy poranek wróciłem z krótkiego urlopu spędzonego w stolicy Czech. Co mnie zachwyciło? Jakie nauki wyniosłem z tej podróży? Sprawdź też: czego nauczyłem się w Lizbonie! 1. Do Pragi udałem się z lotniska w moim rodzinnym mieście. Nie spodziewałem się, że będę mógł poczuć się jak baron. Narkotykowy. Na bramkach trzepali mnie jak Pablo […]