Szybka Szama (3): pasta z soczewicy i suszonych pomidorów

Tak, tak, wiem, znowu danie wegetariańskie. Obiecuję, że następnym razem wrzucę przepis na coś z mięsem! A dziś zapraszam Was do wypróbowania przepisu na pastę z czerwonej soczewicy i z suszonych pomidorów.

Dlaczego tym razem postawiłem na te drobne nasiona? Ponieważ są bogatym źródłem białka (aż 25g na 100g!). Nawet pierś z kurczaka ma mniej! Oczywiście, jednak to mięso stanowi lepszy budulec dla naszych zmęczonych treningiem mięśni niż nasiona, ale dla wegetarian są idealne do uzupełnienia diety w białko.

Ponadto, czerwona soczewica zawiera całkiem przyzwoitą ilość magnezu (71mg na 100g) oraz dużą potasu (874mg na 100g), a do tego ma niski indeks glikemiczny, więc jest idealna dla osób na diecie cukrzycowej.

Główni sprawcy zamieszania

Składniki potrzebne do przygotowania pasty:

  • jedna szklanka czerwonej soczewicy
  • jeden słoik (taki jak na zdjęciu) suszonych pomidorów
  • sól i pieprz czarny do smaku
  • dwa ząbki czosnku
  • suszone oregano i bazylia

Czerwoną soczewicę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Możemy trzymać ją na ogniu nieco dłużej, będzie bardziej miękka, co ułatwi nam blendowanie. Podczas gdy soczewica będzie się gotować, odsączamy suszone pomidory z tłuszczu, a czosnek drobno siekamy.

Następnie przechodzimy do mojej ulubionej części – do blendowania! Ugotowaną soczewicę, pomidory, czosnek, a także oregano (pół łyżeczki) i bazylię (również pół łyżeczki) wrzucamy razem do jednego naczynia, po czym blendujemy wszystko na gładką masę. Doprawiamy pieprzem i solą do smaku.

Et voilà, pasta gotowa!

Takiej oto pasty możemy użyć do makaronu, do pieczywa lub do maczania w niej marchewki czy też selera naciowego. Idealnie również sprawdza się na imprezach z krakersami.

Smacznego!

Spodobał Ci się wpis? Polub profil Obiegówki na facebooku i bądź na bieżąco!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.