Liczą się umiar i luz – podsumowanie kwietnia 2017

Jeden start, jeden zadowalający wynik, który nie był życiówką. Co dalej? Zapraszam do podsumowania ubiegłego miesiąca. Dlaczego zdjęcie morza ilustruje ten wpis na stronie głównej? Bo łapię luz, kiedy na nie patrzę. Morze, horyzont, te kolory kojarzą mi się ze spokojem. Ale przejdźmy do meritum. Rzadko kiedy zdarza się, abym był zadowolony na zawodach ze swojego […]

Bieg Oshee 2017 – relacja

Dziesięciu sekund zabrakło mi do wyrównania życiówki na 10 kilometrów. Mimo to, jestem zadowolony z mojego niedzielnego występu. Dlaczego? Przeczytajcie sami 🙂 Niemalże 9000 zawodników i zawodniczek wystartowało o godzinie 9.00 spod Stadionu Narodowego w Biegu Oshee razem z maratończykami i maratonkami. Łącznie było nas około 20 tysięcy. Cudowna sprawa. Ruszyli. Niczym gazele, niczym antylopy, […]