Podsumowanie kwietnia i maja – poleżałem sobie

Słyszycie? Nie? Wsłuchajcie się uważnie, proszę. Tak piszczy bieda. Biednie wyglądał mój dzienniczek treningowy w dwóch ostatnich miesiącach. Jednakże jestem na dobrej drodze do poprawy z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, gorzej chyba się nie da 😀 Po drugie, z moim zdrowiem coraz lepiej. Jakieś dwa miesiące temu wspominałem, że moje wrzodziejące zapalenie jelita […]

Unf*ck Yourself. Napraw się! – recenzja książki

Dość niedawno wpadł w moje ręce bestseller z listy amazon.com. O co chodzi? O książkę Gary’ego Johna Bishopa „Unf*ck Yourself. Napraw się”, która ma za zadanie pomóc czytelnikowi we wzięciu spraw w swoje ręce, osiągnięciu sukcesu itp. itd. Znamy te coachingowe gadki, prawda? Jest ktoś, kto się z nimi nie spotkał? Pojęcia „coaching” i „doradztwo […]

Dwa starty – dwa sukcesy – podsumowanie marca 2018

Nie potrafię przypomnieć sobie, kiedy po raz ostatni miałem aż tak udany biegowo miesiąc. Na pierwszą myśl przychodzi mi kwiecień 2016 roku, kiedy zszedłem poniżej 1:25 w półmaratonie i złamałem 3 godziny w maratonie. Trudno jest porównać cokolwiek do biegu na królewskim dystansie, więc oficjalnie ogłaszam marzec 2018 roku za mój drugi najlepszy miesiąc w […]

13. Półmaraton Warszawski – relacja

Nie zrealizowałem założonego celu. I wiecie co? Bardzo mi z tym dobrze. Bo zyskałem znacznie więcej niż tylko świetny, choć leciutko odbiegający od przestartowych założeń, wynik. Chciałem pokonać półmaraton poniżej 1 godziny i 20 minut. W trakcie moich zmagań na trasie, caaały czas miałem w zasięgu wzroku zająców prowadzących grupy na złamanie tej granicy. Nie […]

Bieg Tropem Wilczym 2018 – relacja

Tak! W końcu! Wygrałem jakiś bieg! Cieszę się niezmiernie z tego sukcesu. Jako pierwszy przekroczyłem linię mety biegu honorowego na dystansie 1963m. Bieg Tropem Wilczym to zawody upamiętniające żołnierzy wyklętych. Dystans 1963m nie wziął się z przypadku: to właśnie w 1963 roku zmarł ostatni z nich. Biegi organizowane pod tym szyldem cieszą się popularnością w […]

W oczekiwaniu na starty – podsumowanie lutego 2018

No niech w końcu ruszy wiosenny okres startowy! Ileż można biegać treningowo… Szanuję ludzi, którzy wychodzą kilka razy w tygodniu żwawiej poprzebierać szkitkami, a nie mają ochoty sprawdzić swoich umiejętności podczas zawodów. We mnie jednak tkwi ogień rywalizacji, nie tyle co z innymi zawodnikami, lecz z samym sobą. Tu dokręcić, tam wyśrubować, aby jeszcze dalej […]

Słucham się Guru – podsumowanie stycznia 2018

W Nowy Rok wszedłem w sumie bez żadnego specjalnego postanowienia. Nadal będę wcinał mięso oraz gluten, pewnie nie zacznę uczyć się kolejnego języka obcego, raczej nie wykupię dostępu do Netflixa, a do teatru będę śmigał sporadycznie. Za to mam jeden nadrzędny cel, który mam zamiar zrealizować na wiosnę. Mam na myśli uporanie się z tym, […]

XXXV Bieg Chomiczówki – relacja

Pierwszy start w 2018 roku, pierwsza życiówka. Jeszcze na dobre nie rozkręciłem się treningami, a uzyskałem wynik, który jest dla mnie bardzo dobrą zapowiedzią zbliżającego się sezonu. A miałem w ogóle nie wziąć udziału w XXXV Biegu Chomiczówki! Siedziałem w pracy, robiłem coś tam (a może nawet i niczym się nie zajmowałem poza liczeniem kasetonów […]