5 sposobów na biegową nudę

Chyba nie ma takiej czynności, która wykonywana od dłuższego czasu nie zaczęłaby najzwyczajniej w świecie nużyć. Niestety, z bieganiem jest podobnie. W jaki sposób przełamać biegową nudę i urozmaicić treningi?

Zamiast wyjść na trening, wolisz zostać pod kocem w łóżku i odpalić kolejny odcinek ulubionego serialu (swoją drogą, The Get Down, Narcos, Stranger Things wymiatają)? Na samą myśl o przebiegnięciu choćby pół tuzina spokojnych kilometrów wymyślasz parszywą dwunastkę wymówek? Schylanie się w celu zawiązania butów kojarzy Ci się z podobną pozycją, lecz nad toaletą po nieświadomym skonsumowaniu niezbyt świeżego posiłku?

Spokojnie, nie jesteś sam! Każdego biegacza dopada znużenie. Czas przełamać tę monotonię. Oto kilka sprawdzonych sposobów:

  1. Trenuj w grupie. Umów się ze znajomym na wspólne bieganie. 10 a nawet 20 kilometrów zleci Wam przyjemnie na wspólnym plotkowaniu, rozmawianiu o pierdołach, narzekaniu na partnerów, narzekaniu na to, że się nie ma partnera, narzekaniu na pracę, wzajemnym podbudowaniu się emocjonalnym. Jednakże jeżeli nikt z Twojego otoczenia nie drepta, sprawdź, czy w Twoim mieście odbywają się grupowe treningi organizowane przez jakąś grupę biegową. To świetny sposób na zawarcie nowych znajomości. Nikt nie zrozumie biegacza tak jak inny biegacz 🙂

    20170507_135510(0)_20170525151230891
    Czy to od biegaczy, czy od wolontariuszy, wsparcie w każdej postaci jest nieocenione
  2. Trenuj z muzyką/audiobookami. Słuchawki stają się przyjacielem, kiedy nie masz ochoty na bieg z bardziej ludzkim przyjacielem 😉 Wyobraź sobie: wokół las, ptaszki skaczą z drzewa na drzewo, do uszu sączy się „Wiosna” z „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego… Albo zupełnie inaczej: pada deszcz, a Ty podkręcasz tempo przy Metallice. Ewentualnie Tomasz Knapik albo inny lektor czyta Ci ulubioną książkę.
  3. Przyspiesz. Po prostu. Ostatni kilometr treningu pokonaj w szybszym tempie. Wypróbuj interwały. Cokolwiek, byle tylko podkręcić tempo i nie zamulać się klepaniem kilometrów.

    73645-MOR16-2289-42-000101-mor16_01_msf_20160424_112713
    Chcieliśmy przyspieszyć, ale niestety było ograniczenie do 70km/h / fot. FotoMaraton.pl
  4. Pobiegnij inną trasą. Kursujesz za każdym razem tymi samymi ścieżkami jak tramwaj lub autobus? Czas to zmienić. Zamiast pobiec w lewo, skręć w prawo i zobacz, co dzieje się za innym rogiem.
  5. Urządź sobie wycieczkę biegową. Bieganie to doskonały sposób na zwiedzanie miasta. Weekendowe wybieganie może być naprawdę przyjemnie w miejskiej scenerii. Zaplanuj trasę tak, aby pokonując ją zaczepiać lokalne zabytki, perły architektury, najpiękniejsze parki. Można być pozytywnie zaskoczonym i odkryć miasto na nowo.

A Wy jakie macie sposoby, aby przełamać biegową monotonię? 🙂

 

0 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.