Czego nauczyłem się we Wrocławiu

Breslau, Wroclove, Boroszló. Całkiem ładne miasto. Nauczyłem się tam kilku ciekawych rzeczy. 1. Sklepy zakrzywiają czasoprzestrzeń. 2. Skytower to najwyższy wieżowiec w Polsce. Znajduje się w nim najwyżej osadzony punkt widokowy w naszym kraju. Winda wjeżdża na 49. piętro. Obecnie jeździ wolniej niż kiedyś, bo po każdym kursie ekipa porządkowa musiała sprzątać kabinę. Zatem można […]

Powrót. Pomału

Jeszcze nigdy 30 minut biegu ciągłego nie smakowało tak przyjemnie. Niczym jajka sadzone z młodymi ziemniakami polanymi sosem koperkowym (całuję tu Moją Mamę, która jest MISTRZYNIĄ tej uczty dla podniebienia). We wtorek postanowiłem pójść zrobić spokojne 30 minut biegu ciągłego. To było dwa dni przed wizytą u ortopedy. Chciałem sobie przypomnieć, gdzie mnie bolało. No […]

Podsumowanie czerwca 2016

Zero biegania w tym miesiącu z powodu kontuzji. Biała plama. Ale starałem się nie lenić (zbytnio). Skupiłem się na treningu ogólnorozwojowym. Skoro nie mogę biegać, wzmocniłem mięśnie grzbietu, brzucha, pośladków, aby w przyszłości uniknąć kontuzji. Jeszcze nie zostałem dokładnie zdiagnozowany. Czekałem, aż aktywuje mi się dostęp do prywatnej opieki medycznej (ave korpo!). Szybki rachunek: albo wydaję […]