Czego nauczyłem się na Islandii

Siema! Niedawno wróciłem z podróży życia. Trwała zaledwie kilka dni, ale spędziłem je bardzo intensywnie. Trafiłem na Islandię. Czego się tam nauczyłem? Zapraszam do przeczytania wpisu okraszonego porcją kozackich (przyznaję nieskromnie, ale szczerze 😀 ) zdjęć!

1. Jest drogo. Bardzo drogo. Przykład? Bilet normalny na nieco ponad godzinę jazdy autobusem w Reykiaviku, stolicy Islandii, kosztuje równowartość około 16-18 złotych. Cena piwa w barze waha się od 600 do nawet 1500 koron (zależy od rodzaju), czyli od 20 do 60 złotych. Ale co z tego, skoro widoki rekompensują WSZYSTKO!!! Ten kraj jest wart każdych pieniędzy. Nawet jeśli po kilkudniowej wycieczce mamy przez miesiąc jeść tylko makaron polany keczapem.

ZORZA
Zorza polarna. Widziałem ją króciutko. To było najwspanialsze przeżycie, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem!

2. Co do islandzkiej waluty: bardzo trudno o nią w kantorach w Polsce. Na Dworcu Centralnym w Warszawie pani w kantorze miała dla mnie 2500 koron, czyli zaledwie 95 złotych. Polecam wymianę złotówek na euro, które potem zamienimy na islandzką koronę w tamtejszych bankach.

edit: powiedziano mi, że w każdym Landsbanku można spokojnie wymienić złotówki na korony, więc jednak nie trzeba wozić ze sobą euro 😉

IMG_20171006_141856_798
Kirkjufell – najchętniej fotografowana góra Islandii

3. Ubiór. Kurtka techniczna przeciwwiatrowa i przeciwdeszczowa to mus. Nie ma przebacz. W eleganckich fifrokach lepiej nie udawać się poza miasto. Pogoda potrafi się zmienić bardzo szybko, więc ubiór na cebulkę jest więcej niż wskazany.

Snaefellsnes_pejzaz_filtr
Półwysep Snaefellsnes – nazywają go Islandią w pigułce, ponieważ można tam spotkać niemalże wszystkie rodzaje krajobrazów obecne na tej wyspie

4. Nie opłaca kupować się wody w sklepie, ponieważ taka sama płynie w kranie. Islandia słynie z jednej z najczystszych kranówek na świecie.

Harpa
Harpa – sala koncertowa w Reykiaviku

5. Zdajecie sobie sprawę, że biorąc pod uwagę bardzo małą liczbę mieszkańców Islandii (nieco ponad 300 tysięcy, taki Białystok), ktoś wpadł na pomysł stworzenia aplikacji na smartfony podającej informacje, czy nasza randka jest z kimś z bliższej lub dalszej rodziny? Joseph, poznany przeze mnie Islandczyk, stwierdził, że w miasteczku, z którego pochodzi jest 50% szansy na umówienie się z kimś spowinowaconym.

Rejkiavik_plazatermalna
Sielanka

Sprawdź, czego nauczyłem się w Lizbonie: KLIK!

6. Podejście do życia Islandczyków i ich luz wyraża się w powiedzeniu, które znaczy mniej więcej tyle, że nie ma czym się martwić, bo problemy rozwiążą się same. Niestety, nie jestem w stanie przytoczyć go z racji ogromnej trudności, jaką sprawiało mi zapamiętanie czegokolwiek po islandzku oprócz „Eg talla ekki islensku” („Nie mówię po islandzku”) oraz „Eg er fra Pollandi” („Jestem z Polski”). I tak okazało się, że niepoprawnie wypowiadałem przytoczone frazy 😀

Kevlafik_klif
Widok z klifu w Keflaviku

7. Brennivin, ichniejsza wódka kminkowa, wcale nie jest tak paskudna, jak to opisują. „Może lepiej na dwa razy?” – powiedziała kelnerka, kiedy spojrzałem na kieliszek z poniższego zdjęcia. Przechyliłem na raz. Nawet się nie skrzywiłem. No dobra, nie chciałem też przy niej wyjść na lamusa 😉

20171005_154214
Kulinarnych podróży Piotra Adamczyka ciąg dalszy. Od lewej: carpaccio z baraniny, zgniły rekin, brennivin i coś tam z wieloryba

8. Zgniły rekin również nie jest aż tak okropny, lecz ma bardzo specyficzny smak. Na dodatek śmierdzi niesamowicie. Jest podawany w słoikach. Dlaczego? Przewodnik jednej z wycieczek, na której byłem, od razu zaznaczył na wstępie, że w busie można jeść wszystko oprócz tego, ponieważ smród tego lokalnego specjału jest bardzo trudny do wywietrzenia.

Rejkiavik_statekpomnik
Solfar w Reykiaviku – niektórzy twierdzą, podobno niewłaściwie, że ta rzeźba przedstawia statek Wikingów, jednakże w zamyśle autora miała być to oda do słońca symbolizująca światło i nadzieję

9. Mieszkańcy Islandii bardzo odczuli kryzys z 2008 roku. Dawid, Polak, który przeprowadził się tam tuż przed kryzysem opisał go tak: „Jak dostałem pierwszą wypłatę, nie wierzyłem! Dostałem drugą, też nie wierzyłem…”.

IMG_20171008_083149_508
Czarna plaża na Półwyspie Snaefellsness

Sprawdź, czego nauczyłem się w Budapeszcie: KLIK!

10. 1 na 20 osób na Islandii jest narodowości polskiej. Niemalże każdego dnia pobytu tam spotykałem rodaków, którzy opowiadali mi wiele o tym kraju. Od Islandczyków dowiedziałem się również ciekawych rzeczy. Na przykład, że Robert Lewandowski jest genialnym napastnikiem. Czułem wtedy niesamowitą dumę!

IMG_20171005_091645_785
POLSKA!!! BIEDRONKA ON TOUR!!! Turnus pierwszy

Islandia jest przegenialna. Żadne słowa i żadne zdjęcia nie oddadzą w pełni tego, co ma do zaoferowania swoimi krajobrazami. Jeszcze kiedyś tam wrócę! Tylko pewnie za jakieś 10 lat, odpowiednią sumę trzeba odłożyć 😉

W najbliższych dniach będę wrzucał fotki na swojego instagrama, więc jeżeli chcecie zobaczyć kolejne zdjęcia z tego przecudownego kraju, zachęcam do wejścia na mój profil (KLIK!) i polubienie go.

I oczywiście odsyłam również do fanpage’a bloga: KLIK!

Reklamy

10 comments

  1. Zgniły rekin, coś tam z wieloryba, smród nie do wywietrzenia, piwko za 6 dych… a idź mi z tą Islandią! A tak serio, zazdro po raz kolejny (ciekawe który) i foty 10/10, może Ty weź jeszcze bloga o fotografii załóż? Ja, specjalistka od nazw (xD) proponuję: Piotr Adamczyk Photography (tu powinieneś się zaśmiać, bo to taakie śmieeszne).

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ludzie nie kupujcie rekina .Żaden Islandczyk nie powie turyście jak się go spożywa .A .wy robiąc filmy czy piszecie blogi nie świadomie sami się ośmieszacie . Więc może więcej ostrożności .A wiem to ponieważ już trochę mieszkam na Islandii i mam tutaj dużo Islandzkich znajomych którzy traktują mnie jak jednego ze swoich . Więc góða nótt

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s