10 kawałków, które dodadzą Ci mocy! – część druga

Zbliża się okres wiosennych startów. Jesteście pod sam koniec przygotowań i zastanawiacie się, w jaki sposób, oprócz treningu, poprawić osiągi? Przychodzę z pomocą: oto lista 10 utworów, które dodadzą Wam mocy na trasach i sprawią, że życiówki będą łamane z uśmiechem na ustach!

Część pierwsza tutaj.

Goran Bregović – Kalasnjikov – jeżeli biegłeś obok mnie pod koniec Biegu Tropem Wilczym, pewnie słyszałeś, jak nuciłem sobie „bum bum bum bum” 🙂 To nie były żadne chore jazdy, tylko Bregović.

Wiley feat. Devlin – Bring Them All / Holy Grime – niedawno pisałem Wam o moich zachwytach nad grimem, dlatego też nie mogłem nie wrzucić na listę utworu reprezentującego ten nurt. Ciężki, ale jednocześnie szybki bit wrzuci Wasz bieg na odpowiednie obroty.

Metallica – Fuel – gimifjul gimifaja gimidabydadizaja. Szybkie riffy, ryk silnika, mhm. Idealne do interwałów i bicia rekordów na 5km.

Mrozu feat. Sound’n’Grace – Nic do stracenia – dobry pop z chórem gospel na playliście biegowej? Zdecydowanie tak! Zwłaszcza, kiedy się wahasz, czy biec szybciej. Wtedy ze słuchawek płyną wersy, że nie masz nic do stracenia.

Maanam – Ocean wolnego czasu – moment, w którym wchodzi refren wprowadza w trans. Fenomenalnie niosący się głos Kory sam nadaje pędu nogom.

Paluch – Szaman – lubię promować dobre rodzime inicjatywy, zatem musiałem tu umieścić poznańskiego rapera. Gdy dopada Cię chwila zwątpienia na trasie, wejdź w bieg „jak jebany szaman, by znów zbudzić ducha wojny”.

OutKast – Rosa Parks – przy tym się nie biegnie, tylko lewituje nad ziemią. Gorące amerykańskie południe w najlepszym wydaniu.

Saian Supa Crew – Raz de marée – chociaż znam francuski, nie mam zielonego pojęcia, o czym jest ten kawałek. Nie szkodzi 😀

Fatboy Slim – Rockafeller Skank – ten kawałek ma jakieś 20 lat. W ogóle się nie zestarzał. Swoją drogą, przy całej płycie „You’ve Come a Long Way, Baby” trenuje się wyśmienicie.

Run The Jewels – Call Ticketron – jestem ich psychofanem i nie wyobrażam sobie żadnej biegowej playlisty bez nich. Tym razem wybrałem dla Was coś z ich trzeciej, najnowszej, płyty.

Co byście dorzucili do tej listy? Przy czym najbardziej lubicie biegać i dlaczego? 🙂 Podzielcie się swoimi propozycjami w komentarzach!

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, mam do Ciebie maleńką prośbę: polub profil Obiegówki na Facebooku. Link do niego znajdziesz tutaj. Będziesz na biężąco z relacjami z biegów, przepisami, a także innymi biegowymi tematami 🙂

3 Replies to “10 kawałków, które dodadzą Ci mocy! – część druga”

  1. Luuudzie, jaka porażka i wstyd na całej linii, ja tylko OutKasta znam :O

    1. Cieszę się, że dołożyłem cegiełkę do Twojej edukacji muzycznej 😀
      Wileya też znasz, wrzuciłem Ci go kiedyś w komentarzach na Twoim fanpage’u 😉

      1. Tak, znać znam większość, ale piosenek w ogóle nie kojarzę 😛

Dodaj komentarz